drnowopolskiTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi szukaj 
Świat2019.10.05 14:02 14:28

Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?

   
 
Żydzi dokonali na gojach w ogólności, a Rosjanach w szczególności monstrualnych zbrodni, a ofiary ich terroru można liczyć w dziesiątkach a nawet setkach milionów.
 

Rosyjskie apetyty na wielkość imperialną datują się od czasów Piotra I.  Ten nieokiełznany despota i nieokrzesany barbarzyńca wprowadził Rosję na światową arenę. Będąc samemu wyedukowanym przez niemieckie kochanki i ucywilizowanym przez holenderskich cieślów, przy pomocy zagranicznych marynarzy zawijających do petersburskiego portu nauczył swych bojarów „europejskiego savoir vivre’u” zaszczepiając zachodnioeuropejską megalomanię w ich prostolinijnych słowiańskich duszach.

 

Od tego czasu, na podobieństwo swych „zachodnich partnerów” poczuli się Rosjanie wybranymi przez Boga do wyższych celów.  Analogicznie do zachodnich mocarstw „wyjątkowość” owa cechowała się niekwestionowanym prawem do budowania imperium, rabowania cudzych ziem i bogactwa przy pomocy agresywnych wojen i wtłaczania swej prawosławnej kultury w dusze podbitych.   

 

W ten sposób narodziło się „białe imperium” germańskiego rodu Romanowów.  W wyniku żydowskiego puczu, zwanego „wielką rewolucją październikową” 1917 roku, przekształciło się ono w „czerwone imperium” komunistyczne.

 

Gwoli sprawiedliwości trzeba tu podkreślić, że „białe imperium” dokonało znacznie mniej zbrodni na narodach podbitych, niż to uczynili ich zachodnioeuropejscy, a potem i amerykańscy, konkurenci.  Różnica owa wynika z prostego faktu, że Rosjanie, których to rękami dokonywały się podboje i administracja kolonialna, odznaczają się znacznie większą poczciwością niż zachodnioeuropejskie bestie.

 

Diametralnie odwrotne wyglądała sytuacja w czerwonym imperium.  Żydzi dokonali tam na gojach w ogólności, a Rosjanach w szczególności monstrualnych zbrodni, a ofiary ich terroru można liczyć w dziesiątkach a nawet setkach milionów niewinnych istnień ludzkich. Miast chlebem, czerwoni władcy karmili swych poddanych bajkami o wielkości nowoutworzonego „narodu sowieckiego”.  „Sowieckij Sojuz eto pierwaja strana mira” głosiła ich propaganda.  O ile w cywilizowanych krajach takich jak Polska, powyższy slogan miał zabarwienie ironiczne, o tyle w samej bolszewii obywatele traktowali go na serio.

 

Po katastrofie cywilizacyjno-gospodarczej, jaka nastąpiła po rozpadzie ZSRR, imperialne mrzonki Rosjan zostały zahibernowane.  Dopiero przejęcie władzy przez Putina zintensyfikowało rosyjską aktywność na globalnej arenie. 

 

Przy czym Putin próbował wprowadzić Rosję w stare imperialne koleiny współpracy z Niemcami i marginalizacji państw Europy środkowej.  W tych ramach powstała koncepcja „Europy od Lizbony do Władywostoku” oraz likwidacja „piątej wody po kisielu” autentycznych narodowych polskich elit, jaką udało się zgromadzić w samolocie do Smoleńska.  Putin bezbłędnie wypełnił polecenie swych zachodnich „partnerów” unicestwienia tejże.  

 

Wyprzedzając ewentualne pytania o dowody popierające takową tezę, posłużę się prostą logiką.  Gdyby Smoleńsk był zwykłym wypadkiem lub „samowolnym” zamachem Rosji na polskich oficjeli, to Zachód nie przepuścił by tak idealnej okazji do oskarżeń w stosunku do Federacji, a kto wie, może i rozpoczęcia III wojny światowej! 

 

Rosję oskarża się bezpodstawnie o wszystko łącznie z gradobiciem w Waszyngtonie.  Przypisano jej zestrzelenie malezyjskiego samolotu nad Ukrainą, pomimo faktów wskazujących, że było to dzieło ukraińskich rąk, aneksję Krymu, pomimo faktu wyboru dokonanego przez 93% tamtejszej populacji, wywołania wojny z Gruzją, pomimo oficjalnie potwierdzonych przez OBWE dowodów, że agresję zapoczątkowała sama Gruzja poprzez wystrzelanie rosyjskich żołnierzy ze stabilizacyjnego kontyngentu, itd.

 

Tymczasem w sprawie Smoleńska Zachód milczał i milczy.  Czyżby jego służby specjalne nie posiadały żadnych informacji obciążających Rosję? Czyżby jedynie w tym przypadku, z wyższych moralnych pobudek, powstrzymały się one od spreparowania takowych?    To zupełnie irracjonalne zachowanie w kontekście wszystkich innych „rosyjskich występków” wytłumaczyć może tylko współudział w tej zbrodni.  Nie pierwszej zresztą – patrz np. „katastrofa w Gibraltarze”!

 

Według słów własnych Putina z jednego wywiadu, dopiero po nieudanej „pierezagruzce” (reset’cie), zrozumiał on, że Zachód nigdy nie będzie traktował Rosji jak partnera.  Było to epokowe spostrzeżenie, do którego nie doszedł żaden z poprzednich rosyjskich/sowieckich przywódców.

 

 I od tego momentu zaczęło się „rosyjskie pięć minut” w historii świata.  Putin doskonale prowadził politykę zagraniczną Rosji, z ogromną powściągliwością i pragmatyzmem reagując na obłędne ataki Zachodu, z wielką dozą wyrozumiałości znosił „gryzienie po kostkach” w wykonaniu państewek Bałtyckich i III RP, rządzonych przez prozachodnie żydowskie pseudoelity.

 

Wprowadzone przeciw Federacji sankcje gospodarcze umiejętnie spożytkował do stymulacji rosyjskiej gospodarki, która dotąd opierała się na wymianie surowców na importowane produkty przemysłowe i rolnicze.  Udało mu się skonsolidować etnicznych rosyjskich patriotów w rządowym bloku ministerstw siłowych i spraw zagranicznych.  Zmodernizował przemysł zbrojeniowy wprowadzając Rosję na pozycję globalnego lidera militarnego. 

 

Innymi słowy, światowego formatu mąż stanu prowadził Naród Rosyjski do autentycznej pozytywnej wielkości!

 

I tu w pewnym momencie nastąpiło załamanie.  Wpierw zaczął wdrażać pakiet „neoliberalnych” (czytaj złodziejskich) koncepcji społeczno-gospodarczych, z najbardziej znienawidzoną przez społeczeństwo „reformą systemu emerytalnego”.  Następnie zezwolił na otwartą neobolszewicką propagandę w całkowicie zażydzonych mediach publicznych Federacji, a ostatnio włączył w nią swych najbliższych rosyjskich zauszników z rządu.

 

Prawa ręka Putina, Siergiej Naryszkin, obecnie szef wywiadu (https://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_Naryszkin) przewodniczył niedawnej „konferencji historycznej” dotyczącej II wojny światowej.  Poziomem kłamstw i bezczelnych przeinaczeń grubo przelicytował Zachód w jego kampanii oszczerstw przeciw Rosji. 

 

Gwoli ilustracji problemu przytoczę tylko kilka przykładów.  O ile za czasów ZSRR fakt zajęcia 17 września 1939 roku wschodnich połaci Polski tłumaczono potrzebą ochrony wschodniosłowiańskiej ludności tych obszarów przed agresją niemiecką, o tyle obecnie działanie to zdefiniowane zostało jako „wyzwolenie z pod polskiej okupacji”.  Natomiast zajęcie przez ZSRR państw bałtyckich okupacją nie było, gdyż… wszystkim jej mieszkańcom nadano sowieckie obywatelstwo!

 

Nie kto inny, jak właśnie Polska odpowiedzialna jest też za wybuch II wojny światowej, gdyż uniemożliwiła Ona bratnim armiom niemieckim i sowieckim wejście na swe terytorium.  Natomiast z prawdziwą wściekłością zareagowały władze rosyjskie na rezolucję PE obarczającej ZSRR odpowiedzialnością za jej wybuch.

 

Podbicie państw środkowoeuropejskich w 1945 roku, które nazywane jest w Rosji „wyzwoleniem”, towarzysz Naryszkin usprawiedliwił rzekomym brakiem demokracji w tychże.  Tym samym przelicytował w podłości i cynizmie swych amerykańskich „partnerów”, którzy sami decydują które państwo jest, a które nie jest „demokratyczne” i w związku z czym które podlega unicestwieniu!  USA przynajmniej krygują się na „fasadową demokrację”, ale jaką „demokracją” był Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich pod wodzą generalissimusa Józefa Stalnia, który zlikwidował w Europie środkowej dyktatury państw narodowych?

 

Powyższe przykłady ilustrują proces gwałtownego staczania się Rosji do poziomu jej zachodnich przeciwników.  Dochodzimy więc do swoistego déjà vu z 1939 roku, w którym krystalizowała się konfrontacja dwu socjalistycznych imperiów zła – Sowietów i Niemiec.  Dziś jest to już globalistyczna konfrontacja Zachodniego i Neobolszewickiego Imperium Zła. 

 

Tak więc, wszystko wskazuje na to, że rosyjskie pięć minut w światowej historii zakańcza się, a jej Naród traci jedyną szansę na zaistnienie w glorii prawdziwej wielkości.  Mało tego!  Ponieważ identyfikuje się już ze swą sowiecką przeszłością, zmuszony będzie za jej zbrodnie zapłacić, także za te które zostały dokonane przez sowietów na nim samym!

 

Powodów do radości nie ma też wśród pozostałych słowiańskich nacji.  Ze względu na swą potęgę, suwerenność i liczebność, byli Rosjanie predysponowani do inicjacji autentycznej regionalnej współpracy, która mogłaby uchronić te wszystkie narody od prawdopodobnej anihilacji.

 

https://wordpress.com/view/drnowopolskipolskapanorama.home.blog

 

 

 
407 odsłon  średnio 3 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Rosja, imperializm rosyjski, NWO, globalizacja, świat wielobiegunowy.
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.05 o 15:59
//Według słów własnych Putina z jednego wywiadu, dopiero po nieudanej „pierezagruzce” (reset’cie) //

Z tą "perezagruzką" było tak jak z większością opinii autora.Była tak dalece amatorska że zaprzeczyła sama sobie.
Idzie o to że w amerykańskich kręgach specjalistów d.s Rosji nie znalazł się nikt kto znałby j.rosyjski bodaj w stopniu dostatecznym skutkiem czego na symbolicznym przycisku "reset" napisano "peregruzka" +cs5.pikabu.ru co znaczy "przeciążenie" czyli jakby coś odwrotnego od "perezagruzki".To po pierwsze.
Zaś po drugie, autor musiał niedokładnie zrozumieć wywiad z Putinem.Nie mógł on powiedzieć tego co ponoć powiedział albowiem intencje Zachodu zrozumiał kilka lat przed "perezagruzką" czego dał dowód w lutym 2007 przemówieniem które weszło do historii +en.wikipedia.org

+www.youtube.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
drnowopolski, 2019.10.05 o 17:17
" intencje Zachodu zrozumiał kilka lat przed "perezagruzką""

Być może zdał sobie z tego sprawę wcześniej, ja pamiętam wspomniany wywiad. Ale jakie to ma znaczenie na tle wielowiekowej historii?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.05 o 18:20
//ja pamiętam wspomniany wywiad//

No więc tym łatwiej będzie go "zacytować"

//Ale jakie to ma znaczenie na tle wielowiekowej historii//

Takie że każdy ma prawo widzieć swoją historię swoimi oczami.
Z ichniejszej perspektywy UKŁAD O NIEAGRESJI (bo wbrew propagandzie tak nazywał sie ów akt) Ribbentrop-Mołotow,był majstersztykiem polityki zagranicznej.


//Polska odpowiedzialna jest też za wybuch II wojny światowej, gdyż uniemożliwiła Ona bratnim armiom niemieckim i sowieckim wejście na swe terytorium//

Z tego co wiem szło o sprawę wojskowej pomocy Czechosłowacji.Nie wiem jaki sens ma pisanie takich bredni.

//Podbicie państw środkowoeuropejskich w 1945 roku, które nazywane jest w Rosji „wyzwoleniem”, towarzysz Naryszkin usprawiedliwił rzekomym brakiem demokracji w tychże.//

Tak powiedział? widocznie się krępował.Brutalna prawda wypowiadana przez wielu coraz to głośniej jest taka, że państwa ówczesnej Europy (poza Grecją i Serbią ) napadły na ZSRR przyczyniając jego mieszkańcom niewyobrażalne szkody.
Nieszczęsny okres 1945-1990 sprawił że pewnych kwestii nie poruszano ale teraz.....Wraz z zakończeniem okresu "bukietowo- bombonierkowego" (tak dowcipni nazywają okres 1945-1989r ) pora przypomnieć:Rumunom,Bułgarom,Węgrom,Słowakom,Chorwatom,Włochom,Hiszpanom,Francuzom,że pozostając w związkach sojuszniczych z III Rzeszą przegrali wojnę.A jak świat światem rola przegranego jest jaka jest.Zaś co się odwlecze to nie uciecze.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
SZS, 2019.10.05 o 20:27
Weźmy np.wymienionych przez Pana Francuzów i ich "zwycięski" wkład w pokonaniu III Rzeszy.
W Karlshorst Niemcy musieli czekać na przybycie aliantów właściwie cały dzień. Potem ceremonia dodatkowo się opóźniła. W dostarczonym tekście kapitulacji paru zdań brakowało i trzeba go było poprawiać. Osobną protokolarną scysję wywołali Francuzi. W Reims ich przedstawiciel podpisał się tylko jako świadek, a nie jako przedstawiciel zwycięskich mocarstw. Teraz generał de Lattre de Tassigny żądał wywieszenia w Karlshorst francuskiej flagi oraz miejsca na własny podpis pod kapitulacją Niemców. Ponoć próbował nawet grozić samobójstwem. Keitel pozwolił sobie wobec tego na zgryźliwą uwagę, że jeśli już Francuzi chcą podpisywać akt kapitulacji, to powinni to uczynić w dwóch miejscach dokumentu – jako pokonani i jako zwycięzcy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.05 o 22:20
//Keitel pozwolił sobie wobec tego na zgryźliwą uwagę, że jeśli już Francuzi chcą podpisywać akt kapitulacji, to powinni to uczynić w dwóch miejscach dokumentu – jako pokonani i jako zwycięzcy.//

Keitel miał rację.Ale cóż znaczy racja zwyciężonego wobec woli zwycięzcy.Pozycję Francji w koalicji "antyhitlerowskiej" osobiście wynegocjował u Stalina generał de Gaulle.
Churchill nie był tym zachwycony,"strona amerykańska" tym bardziej (albowiem mieli już paln powojennego podziału Francji),ale ostatecznie ustąpili Stalinowi.
De Gaulle do końca swych rządów okazywał lojalność względem "bloku wschodniego".A jego słynne "Zabrze najbardziej polskie z polskich miast" było tego pokłosiem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
drnowopolski, 2019.10.06 o 21:35
"Z tego co wiem szło o sprawę wojskowej pomocy Czechosłowacji.Nie wiem jaki sens ma pisanie takich bredni."

Zapewne wie pan dużo, ale może nie wszystko. Mam też niepłonną nadzieję, że epitet "brednie" odnosi się nie do mnie, ale osób które cytuję za rosyjską telewizją publiczną (a cytuję ich wielu). I cytaty owe, w mym zamysle, nie mają potwierdzać żadnych "tez historycznych", ale obłędne kłamstwa neobolszewikow!

A swoją drogą, aż dziw ilu to zbrodnicze monstrum (ZSRR) do dziś posiada w Polsce gorących zwolenników.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.06 o 23:44
// Mam też niepłonną nadzieję, że epitet "brednie" odnosi się nie do mnie, ale osób które cytuję za rosyjską telewizją publiczną (a cytuję ich wielu). I cytaty owe, w mym zamysle, nie mają potwierdzać żadnych//

Epitet "brednie" jak najbardziej odnosi się pana a dokładnie do konkretnego zdania które wbrew wszelkiej logice raczył pan wygłosić.
Nie wiem jak tam "osoby" ale pan niczego nie zacytował.(mam nadzieję że zna pan pojęcie "cytat")
Tak więc niczego pan nie zacytował a wygłosił ocenę na temat zasłyszanych informacji.Można to zweryfikować w dośc prosty sposób,mianowicie linkując poszczególne wypowiedzi ministra Naryszkina.Poza tym sugeruję (delikatnie jak tylko można),że aby zakwalifikować coś jako "kłamstwo" trzeba czegoś więcej niż tylko pańskiego słowa.Głosić że każdy mający opinię inna od pańskiej kłamie,doprawdy nie przystoi dorosłemu człowiekowi.Jest pan infantylny.Nie wiem tylko czy "jeszcze" czy "już".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.07 o 09:04
Brednie to nie epitet. Epitet to zwykle przymiotnik
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.07 o 09:02
O pomoc Czechoslowacji i chyba nawet jakiś pakt Stalin robił z Rumunią. Ale już nie pamiętam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.07 o 10:10
Do paktu nie doszło ale faktem jest że Rumunia odegrała dość istotną rolę w zablokowaniu ewentualnej pomocy dla Czechosłowacji.Może nie tak ważną jak Polska ale odegrała.W polsko-rumuńskim "tandemie" to Polska grała pierwsze skrzypce.Rumunia bardziej skłonna była do ustępstw i negocjacji w sprawie przepuszczenia przez swoje terytorium wojsk ZSRR ale kiedy przychodziło do finalizacji ulegała niestety polskim naciskom.
A przecież jak ocenia większość ekspertów bez aneksji Czechosłowacji nie byłaby możliwa wojna w 1939 r.Być może doszłoby do niej później ale z pewnością miałaby inny przebieg.
Idzie o to że mimo wytężonej pracy niemieckiego przemysłu zbrojeniowego w 1938 r III Rzesza nie miała dostatecznie stabilnego zaplecza technicznego pozwalającego na rozpoczęcie szeroko zakrojonych działań wojennych.
Mniejszość niemiecka w Czechosłowacji to wątek liryczny na prawdę zaś chodziło o wchłonięcie nowoczesnego czeskiego przemysłu zbrojeniowego i motoryzacyjnego.
Wraz z anszlusem Czechosłowacji III Rzesza jednorazowo przejęła:
1582 samoloty;
501 dział przeciwlotniczych;
2175 różnych dział i haubic;
785 moździerzy;
468 wozów bojowych;
ponad 43 tysiące karabinów maszynowych;
ponad milion karabinów;
114 tysięcy pistoletów;
kilka milionów naboi;
wiele sprzętu specjalistycznego (np. saperskiego, łącznościowego, materiałów wybuchowych)

no i rzecz jasna fabryki i wytwórnie zbrojeniowe.
Cała dyplomatyczna szarpanina poprzedzająca aneksje Czechosłowacji podyktowana była właśnie obawą przed przejęciem tamtejszego potencjału przemysłowego.
Zatem twierdzenie że początkiem II WŚ był Układ Monachijski i jego konsekwencje nie są ani przesadą ani tym bardziej "kłamstwem" jak twierdzi autor.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.07 o 12:50
Polecam panu Dyplomację Kissingera. On piszę, że to Polska była motorem napędowym w tandemie z Rumunią. Nieważne, ze jankeski Żyd, ważne jest spojrzenie polityków stamtąd na naszą część Europy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.07 o 12:51
A los Czechosłowacji, chyba został przesądzony rok szybciej. Monachium było tylko finalizacją.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.07 o 09:01
W ogóle, sowietolodzy czy kremlolodzy to banda czubów. Żaden nie potrafi podchodzić, ani analitycznie, ani syntetycznie. Do tego odrzucając uprzedzenia. Jełopów banda. A ilu polskich "fachowców", którzy gardłują przeciw Rosji zna dobrze rosyjski? I czyta rosyjskie źródła i opracowania? Jełopów banda.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata?   
Ikulalibal, 2019.10.07 o 15:30
Rolą sowietologów (i dzisiejszych kremlologów) jest głownie działanie na polu propagandy dlatego ich poziom jest jaki jest.To im zawdzięczamy zjawisko "nowej rusofobii" której klasycznym przykładem jest pan drnowopolski.
Jak się już zapewne zorientowałeś jego teksty zwierają taką formułę:"nie mam nic przeciw Rosji,ja tylko nie akceptuję bolszewików " .Tym sposobem nasz miły autor stara się stworzyć iluzję że nie kieruje nim tępy etniczny stereotyp a tylko poglądy polityczne.
Gdyby drnowopolski bardziej znał historię i współczesne rosyjskie realia to już unikał by jak ognia "historycznej konfrontacji" z przedstawicielami "białej Rosji".Albowiem właśnie oni,przez lata ignorowani,pozbawieni głosu,nieomal nieistniejący,dziś w kierunku Polski wnoszą najwięcej pretensji.Wobec faktów które pod ich wpływem znalazły szerszy społeczny rezonans te bolszewickie są betką.A może tylko z tymi "bolszewickimi " jesteśmy bardziej oswojeni.
Po pierwsze:rozbieżności w liczbie jeńców rosyjskich zamęczonych w polskich obozach bierze się stąd że polscy historycy poprzestają tylko na jeńcach armii czerwonej,zaś rosyjscy historycy do ogólnej liczby zaliczają też rosyjskich żołnierzy Imperium Rosyjskiego i żołnierzy "białej armii".Polska,czy może właściwiej Legiony Piłsudskiego walczyły przecież po stronie Niemiec.Oczywiście jeńców brali wyłącznie Niemcy zaś Polacy jak wynika z licznych relacji pojmanych rosjan rozstrzeliwali na miejscu.Informacje o tym zawarte są tak w niemieckich materiałach jak i wspomnieniach rosyjskich emigrantów w tym Wielkiego Księcia Aleksandra Romanowa .
Najsławniejsze relacje pochodzą od żołnierzy generała Durowa .Z pośród aresztowanych przeżyło zaledwie kilku.Zdołali uciec z niewoli i zdać relacje o barbarzyństwie jakie miały tam miejsce.Nie o "ciężkich warunkach socjalnych" a o metodycznym unicestwianiu ludzi.

/Do końca lutego były rozmieszczone wzdłuż frontu, a następnie zostały rozbrojone i internowane. Rosjan osadzono w obozach w Pikulicach pod Przemyślem, Dąbiu pod Krakowem, w Strzałkowie oraz Aleksandrowie Kujawskim./
+pl.wikipedia.org
Po drugie:Rosyjska Cerkiew Prawosławna Na Emigracji pod koniec lat 30-tych zwróciła się do rządów wszystkich państw świata z apelem o powstrzymanie polskiego barbarzyństwa względem:wyznawców,kapłanów i świątyń w tym majątku prawosławnej cerkwi.
Trzeba przyznać że "wyczyn" polskiego rządu RP z połowy XXw powtórzą jedynie afgańscy talibowie względem posągów Buddy na początku XXI w.
Polacy zburzyli wszystkie cerkwie,ich majątek zrabowano a protestujących kapłanów zabijano.Najgłośniejszym echem odbiło się zburzenie i rozszabrowanie największego w Europie Soboru Aleksandra Newskiego +pl.wikipedia.org
oraz Cerkwi Archanioła Michała +pl.wikipedia.org
Gdyby obecnie ruscy chcieli odzyskać część szlachetnych budulców (jaspisu,malachitu,unikalnego marmuru i alabastru )jakie wówczas rozszabrowano aby wystroić nimi warszawskie kościoły i urzędy państwowe,to drnowopolski zapewne przekonany byłby że to "bolszewicka akcja".Nie wie bowiem biedaczek że Polacy prześladowali Cerkiew równie skutecznie co bolszewicy.A nawet gorzej bo bolszewicy bodaj z rzadka burzyli obiekty sakralne.Przeznaczali je raczej innemu użytkowaniu czym udowodnili że są o niebo bardziej racjonalni niż Polacy.
Co chwile podnoszona kwestia Pałacu Kultury z pozoru tylko ma związek niby to ze Stalinem,na prawdę jest tylko przedłużeniem tej samej psychologi która 1300 mini wybuchów unicestwiła Sobór Aleksandra Newskiego.Znalazła na to uzasadnienie i dobrze się z tym czuje.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.08 o 09:11
To większość rusofobów się tym posiłkuje. Że Rojan lubi ale... . A tak naprawdę popiera Jankesów
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Koniec rosyjskich pięciu minut w historii świata? 
Wican, 2019.10.08 o 09:13
Burzenie obiektów sakralnych to hańba. Ale niestety. II RP jest ideałem dla wielu. A poza ciekawą literaturą czy zabawnymi filmami (Dodek na Froncie, Antek Polcimajster), nieważne że propagandowywmi często, to była państwem złym.
Strzelano do protestujących chłopów. I nie z gumowych kul
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło